Poniedziałek, 17 sierpnia 2026
Imieniny: Jacek, Miron, Anita
Polityka krajowa

Polska kupi trzy okręty podwodne A26. Historyczny kontrakt podpisany w Gdyni

29.06.2026 Wideo
Polska podpisała w Gdyni umowę na zakup trzech okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej RP. To kluczowa decyzja domykająca wieloletni program „Orka”.
Wideo Polska kupi trzy okręty podwodne A26. Historyczny kontrakt podpisany w Gdyni

Historyczna decyzja zapadła w Gdyni

W Gdyni, w miejscu od lat kojarzonym z polską Marynarką Wojenną, zapadła decyzja, na którą wojskowi i politycy czekali od dekad. Podczas polsko-szwedzkich konsultacji międzyrządowych podpisano umowę na zakup trzech okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej RP. Chodzi o realizację programu „Orka”, który przez lata pozostawał jednym z najbardziej oczekiwanych, ale też najdłużej nierozstrzygniętych przedsięwzięć modernizacyjnych w siłach zbrojnych. Tym razem nie skończyło się na zapowiedziach - dokumenty zostały podpisane, a obie strony mówiły o przejściu do nowego etapu współpracy.

To właśnie ten kontrakt został określony jako najważniejsza umowa w historii polskiej Marynarki Wojennej. W praktyce oznacza to nie tylko zakup nowego uzbrojenia, ale też próbę odbudowy zdolności, które dla bezpieczeństwa państwa nad Bałtykiem mają znaczenie strategiczne. Okręty podwodne są jednym z najbardziej wymagających elementów wyposażenia marynarki, a decyzja o ich pozyskaniu od dawna była uznawana za kluczową dla przyszłości polskich sił morskich. W Gdyni wyraźnie podkreślano, że nie chodzi wyłącznie o sam sprzęt, lecz o cały kierunek współpracy między Polską a Szwecją.

"Bardzo się cieszę, że w tym symbolicznym miejscu finalizujemy kolejny etap naszej przyjacielskiej współpracy ze Szwecją. Podpisaliśmy dzisiaj wiele umów, w tym tę o zakupie 3 okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej RP"

Donald Tusk, Premier RP

"Włożyliśmy bardzo dużo wysiłku i starań, aby faktem stało się nie tylko podpisanie wielu dzisiaj dokumentów, w tym tej znaczącej umowy o programie „Orka” i zakupie łodzi podwodnych, ale także wielu innych dziedzinach"

Donald Tusk, Premier RP

"Pokolenia marynarzy czekały na ten dzień. Program „Orka” przez 30 lat nie mógł znaleźć swojego finału. Udało się to dopiero rządowi Premiera Donalda Tuska"

Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej
  • Podpisano umowę na zakup 3 okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej RP.
  • Zakup realizowany jest w ramach programu „Orka”.
  • Program „Orka” przez 30 lat nie doczekał się finału.
  • Wartość całego przedsięwzięcia strona szwedzka określiła na 50 miliardów koron szwedzkich.
  • Konsultacje odbyły się w Gdyni, podczas polsko-szwedzkich rozmów międzyrządowych.

Wypowiedzi uczestników spotkania nie pozostawiały wątpliwości, że dla obu państw był to moment przełomowy. Strona polska mówiła o zamknięciu wieloletniego etapu oczekiwania i przejściu do realnej realizacji programu. Z kolei strona szwedzka podkreślała skalę projektu i jego znaczenie dla relacji między państwami. Sam fakt, że rozmowy odbyły się właśnie w Gdyni, nad Bałtykiem i w centrum polskich tradycji morskich, nadawał całemu wydarzeniu dodatkowy wymiar symboliczny.

"To dzień historyczny. To duży kamień milowy - 3 szwedzkie łodzie podwodne A26 staną się własnością Polski. To bardzo duże przedsięwzięcie. Mówimy o 50 miliardach szwedzkich koron, jak to wszystko się połączy"

Ulf Kristersson, Premier Królestwa Szwecji

Program „Orka” ma otworzyć nowy etap współpracy przemysłowej

Podpisana umowa została przedstawiona nie tylko jako zakup sprzętu wojskowego, ale jako początek szerszej i długofalowej współpracy przemysłowej między Polską a Szwecją. To ważny sygnał, bo w trakcie spotkania wiele razy podkreślano, że relacje między oboma krajami mają opierać się na partnerstwie, a nie na prostym modelu sprzedaży i zakupu. Chodzi więc zarówno o bezpieczeństwo, jak i o rozwój potencjału technologicznego oraz produkcyjnego przemysłu obronnego. Dla Polski ma to znaczenie szczególne, ponieważ wzmacnianie krajowych zdolności w tej branży pozostaje jednym z priorytetów rządu.

W praktyce współpraca ma działać w obie strony. Polska kupuje okręty podwodne, natomiast Szwecja pozyskuje okręt ratowniczy oraz zestawy Piorun. Taki układ został przedstawiony jako dowód równorzędnego partnerstwa i wzajemnego zaufania. Podczas rozmów zaznaczano, że podpisane porozumienia mają być impulsem do dalszych wspólnych działań, również poza jednym kontraktem i poza jedną dziedziną współpracy.

"Mamy ambitne plany, żeby ten wielki projekt „Orka” był zaledwie etapem, a nie finałem naszej współpracy"

Donald Tusk, Premier RP

Znaczenie tego projektu widać także w szerszym tle politycznym i wojskowym. Konsultacje polsko-szwedzkie odbyły się w ramach odnowionego Partnerstwa Strategicznego, podpisanego w Harpsund w listopadzie 2024 roku. W spotkaniu uczestniczyli nie tylko szefowie rządów, ale też ministrowie obrony narodowej, spraw zagranicznych, finansów, kultury i dziedzictwa narodowego oraz infrastruktury. To pokazuje, że rozmowy dotyczyły nie jednego sektora, lecz całego pakietu relacji między państwami - od obronności po kwestie polityczne i gospodarcze.

W Gdyni wielokrotnie akcentowano, że współpraca polsko-szwedzka nie ogranicza się do aktualnych zamówień. Obie strony mówiły o zaufaniu, partnerskich relacjach i wspólnym interesie w budowaniu stabilności w regionie. Premier Szwecji podkreślił, że relacje między Warszawą a Sztokholmem są obecnie najlepsze w historii, a ich siłą jest to, że oba kraje są jednocześnie sojusznikami w NATO, strategicznymi partnerami w Unii Europejskiej i sąsiadami nad Bałtykiem.

"Relacje między Polską i Szwecją są najlepsze w całej historii. Są one głębsze i silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Jesteśmy sojusznikami w NATO, partnerami strategicznymi w Unii Europejskiej, sąsiadami na Morzu Bałtyckim"

Ulf Kristersson, Premier Królestwa Szwecji

Pakt dla Morza Bałtyckiego i wspólna odpowiedź na zagrożenia

Zakup okrętów podwodnych został osadzony w znacznie szerszym kontekście bezpieczeństwa regionu Morza Bałtyckiego. Polska i Szwecja podkreślają, że już teraz ściśle współpracują po to, by Bałtyk był akwenem bezpiecznym i wolnym od działań rosyjskiej floty cieni, prowokacji oraz zagrożeń militarnych. Wyrazem tego kierunku ma być ustanowienie Paktu dla Morza Bałtyckiego. Zgodnie ze wspólną deklaracją ma się on opierać na współpracy politycznej, wojskowej oraz w obszarze przemysłu obronnego.

Oba państwa pozostają zgodne także w ocenie zagrożeń dla bezpieczeństwa Europy oraz w sprawie dalszego wspierania Ukrainy wobec rosyjskiej agresji. Wypowiedzi uczestników konsultacji wskazywały, że po wejściu Szwecji do NATO rola obu krajów w budowaniu bezpieczeństwa regionu jeszcze wzrosła. Nie chodzi więc tylko o wspólne interesy na morzu, ale o udział w tworzeniu nowej architektury bezpieczeństwa dla Bałtyku i całego Sojuszu Północnoatlantyckiego. W tym układzie zakup okrętów podwodnych staje się elementem większej strategii odstraszania i ochrony regionu.

"Robimy to wszystko także dla naszych dzieci i wnuków, aby nasz region, nasze państwa, Morze Bałtyckie były obszarem pokoju, bezpieczeństwa, a nie tak jak bywa dzisiaj, obszarem niepokoju i zagrożeń"

Donald Tusk, Premier RP

"Razem ze Szwecją jesteśmy odpowiedzialni za budowę nowej architektury bezpieczeństwa dla Morza Bałtyckiego i NATO"

Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej

Wspólna deklaracja dotycząca Paktu dla Morza Bałtyckiego stała się jednym z najważniejszych politycznych rezultatów spotkania. W praktyce oznacza to zapowiedź dalszego zacieśniania współpracy nie tylko na poziomie wojskowym, lecz także dyplomatycznym i przemysłowym. Dla mieszkańców krajów położonych nad Bałtykiem to sygnał, że bezpieczeństwo regionu ma być budowane wspólnie i konsekwentnie. Dla Polski z kolei podpisany kontrakt na A26 i równoległe ustalenia polityczne tworzą nową ramę działania: od długo oczekiwanego zakupu sprzętu po strategiczne partnerstwo z jednym z kluczowych państw regionu.